Licznik odwiedzin

sobota, 29 czerwca 2013

Sowa

Witajcie :)

Zostałam poproszona o zrobienie na szydełku sowy .
Oczywiście podjęłam się tego zadania,
pogrzebałam troszkę w necie,
sów ci tam dostatek :)
Mi najbardziej spodobała się sowa  na blogu pani Azalii
i na Jej zdjęciach się wzorowałam :) 

Moja sowa ma około 20 cm wysokości,
w środku ma plastykową butelkę :)
A wygląda tak : 





Robię już następną ale tym razem do zawieszenia w oknie :)
Pozdrawiam wszystkich cieplutko !

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Szydełkowa Dama - Leokadia

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam kolejną Szydełkową Damę :)

Na imię jej Leokadia :)

Oto ona :







Witam cieplutko nowych obserwatorów
oraz dziękuję za wszystkie odwiedzinki i wpisy :)
Pozdrawiam!

poniedziałek, 27 maja 2013

Tildowa Amelka

Witajcie :)

Dziś chciałabym pokazać Wam tildową lalkę,
którą uszyłam w/g szablonu z książki :)  
Amelka ma całe 68 cm wysokości :)

Oto Ona :









Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za odwiedzinki :)

środa, 8 maja 2013

Szydełkowa Dama - Angelina

Witajcie :)

Tym razem przerwa była dość krótka :)
A to za sprawą mojego męża, który
na brocancie wyszperał miniaturkę
weneckiej maski karnawałowej i podając mi powiedział
-Byłaby idealna dla Twojej Damy :)

I tak powstała Angelina :)
Ma maskę z piórkami i kapelusz :)
Ma bolerko z długim rękawem i wachlarz :)
I po raz pierwszy ma materiałowe dodatki :)
Ma 28 cm wysokości.

Poznajcie Angelinę :








W rzeczywistości wygląda dużo lepiej niż na zdjęciu :)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za 
odwiedziny i komentarze :)

sobota, 4 maja 2013

Szydełkowa Dama - Eleonora

Witam :)

Po dłuuugiej przerwie ...
Dziś chciałabym pokazać moją wiosenną Damulkę - Eleonorę.
Oto ona :











W głowie mam pomysł na kolejną.
Nabyłam dziś w pasmanterii odpowiednie kolory kordonka
i do dzieła :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zaglądających :)
Dziękuję za odwiedziny :)

czwartek, 14 marca 2013

Tekla ...

Witajcie :)

Niespodziewany atak zimy we Francji
spowodował że troszkę posiedziałam w domku  :)
Korzystając z tego uszyłam drugą Anielicę
i to na specjalne życzenie mojego męża,
który pozazdrościł mi tej pierwszej i też chciał mieć swoją :)
I tak powstała Tekla :)
Był tylko mały problem z brakiem materiałów na ubranie.
Więc poświęciłam letnią bluzeczkę,
z której powstała sukieneczka
i koronkę z leginsów, z  której zrobiłam getry i bolerko :)
Ale już w niedzielę jedziemy na pierwszy
brocant w tym roku więc może znajdę tam jakieś materiały :)

Poznajcie Teklę :








 
Teraz szyło mi się już troszkę lepiej , 
ale zakręty i zawijasy nadal stanowią dla mnie problem :)

Uszyłam też serduszkową zawieszkę :)


I to na dziś Tyle :)
Serdecznie dziękuję za miłe komentarze
i za Waszą obecność na moim blogu :)
Pozdrawiam wszystkich cieplutko :)

sobota, 9 marca 2013

Matylda - moja pierwsza Anielica :)

Witajcie :)

Naoglądałam się tildowych lal i aniołów.
W internecie jest tego mnóstwo i jakie piękne :)
I zapragnęłam też takiego Anioła mieć :)
A to nie jest taka prosta sprawa jeśli 
w swoim życiu na maszynie uszyło się
tylko powłoczki na jaśki :)
Ale zaparłam się i mam !
Walczyłam z maszyną wczoraj i dziś 
ale udało się :)
Fotki jeszcze " gorące " zrobione przed chwilką,
skorzystałam z pięknej, słonecznej pogody :)
Moja Anielica ma na imię Matylda 
i nie jest doskonała, choć w założeniu taka miała być :)
W planach miała mieć inne ubranko,
ale musiałam jej uszyć takie kryjące 
choć troszkę mankamenty jej urody , hi hi
Po prostej szyło się łatwo, ale "zakręty" ...
Mimo wszystko wiem że to pierwsza ale nie ostatnia
uszyta przeze mnie lalka :)

 Poznajcie Matyldę :









Początkowo wybrałam zły materiał 
i przy wywracaniu rozszedł się :(


 Szablonu gotowego nie miałam,
sama sobie narysowałam :)


I już  mam ochotę  szyć kolejną :)
Tylko trzeba zaopatrzyć się w jakieś materiały :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zaglądających :)